Zamówienie z Programu Herkules na czołgi ciężkie T-2013 zostało zwiększone o kolejnych 40 sztuk, natomiast na kołowe transportery opancerzone KTO Lampart o 670 sztuk. Całkowita wielkość tego zamówienia obejmie więc 240 sztuk czołgów i 790 sztuk transporterów. Czołgi trafią do pięciu pułków kawalerii pancernej, a transportery do najróżniejszych formacji piechoty i artylerii. „Bombardier” będzie starał się uzyskać kolejne zamówienia na czołgi ciężkie dla Armii Królestwa Dreamlandu, ponieważ według danych Sztabu Generalnego siły pancerne wojsk lądowych mają dysponować łącznie liczbą 432 czołgów ciężkich i aż 1.152 czołgów średnich. Podobnie wygląda sytuacja z kołowymi transporterami opancerzonymi, w które zaopatrzone będą kolejne jednostki wojsk lądowych, głównie piechoty zmechanizowanej. W kręgach wojskowych mówi się o potrzebie dostarczenia następnych 400-600 transporterów. Wiąże się to z kolei z koniecznością podjęcia kolejnych prac projektowych, gdyż obecnie w ofercie naszej firmy znajduje się tylko czołg ciężki T-2013, niemniej jednak Zarząd ma nadzieję, że nasi wykwalifikowani projektanci sprostają tym wyzwaniom i w najbliższym czasie przedstawią do realizacji kolejne projekty czołgów, na które zapotrzebowanie zgłaszać będzie Armia Królewska.
Pancerniacy dostają nowy sprzęt
15 czerwca 2013 roku rozpocznie się Program „HERKULES”. Jako pierwszy cel nasza Firma postawiła sobie dostarczenie nowego sprzętu pancernego do Brygady Kawalerii Pancernej, a w szczególności do 1.Pułku Kaw.Panc. Tak aby pancerniacy z Luindoru poznali dobrze swoją nową broń przed zbliżającymi się manewrami. Jak wiadomo czołgi są niezwykle ważne w nowoczesnych wojnach, już nie jako wielotysięczne zgrupowania, ale jako mniej liczne, bardzo precyzyjne podczas ostrzału i świetnie opancerzone machiny. Inżynierowie, konstruktorzy i pracownicy fabryczni „Bombardiera”, są pełni werwy i dumni z powierzonego zadania, teraz jednak na barkach naszej Spółki spoczywa wielka odpowiedzialność. Jak wszyscy wiemy Armia Królewska jest wymagająca i nie toleruje spóźnień, kiedy chodzi o tak ważną sprawę jak nowy sprzęt bojowy. Do naszych sił pancernych zostaną dostarczone 180 nowych czołgów typu T-2013 oparte są one na szkielecie Merkavy IV, ich konstruktorem jest Kantazo van der Targaryen, a cena za sztukę wynosi 10000 D, pancerze składać się będą ze stopu tytanu i stali. Kolejną nowością jest wóz bojowy piechoty KTO Lampart w liczbie 120, każdy po 7000 D, wprowadzenie tych wozów znacznie zwiększy procent zmechanizowania naszego wojska i choć do brygad zmechanizowanych jeszcze długa droga to, jednak Program „HERKULES” jest ogromnym krokiem naprzód. Jego konstrukcja, również autorstwa Kantazo van der Targaryena nie jest specjalnie innowacyjna, stawia raczej na prostotę i funkcjonalność bez zbędnych upiększeń i przeładowania sprzętem, pancerz tak jak we wszystkich innych nowych pojazdach Armii składać się będzie z tytanu i stali. Ostatnim rodzajem sprzętu ciężkiego, jakiego wprowadzenie przewiduje „HERKULES” to jednostki artylerii samobieżnej typu RH-HOMAR w sile 60 sztuk. Jest to także najkosztowniejsza część Programu, cena 12000 D za sztukę to duży wydatek, nawet dla państwa tak bogatego jak nasze Królestwo, ale artyleria to jeden z najważniejszych czynników nowoczesnej armii, zredukowana jeżeli chodzi o liczbę, natomiast niszczycielska podczas ostrzału. W szczególności tak dobra jak nasza, umożliwiająca bardzo precyzyjne celowanie i zautomatyzowane przeładowanie pocisku, sprzęt radiowy zamieszczony na pokładzie pozwala dowódcy dywizjonu artyleryjskiego na przejęcie kontroli i wydanie rozkazów nawet pojedynczej machinie. Jednak Program „HERKULES” to nie tylko czołgi, wozy bojowe i artyleria, najwżniejsze jego części odnoszą się do uzbrojenia i wyposażenia żołnierzy piechoty zmechanizowanej i morskiej, precyzyjnie ustala poszczególne elementy, takie jak na przykład karabiny podstawowe (szturmowe), czy też tak zwany „zestaw przeżycia” w skład którego wchodzą, między innymi zestaw granatów, plecak oraz radiokomunikator. Ale o tym już niedługo, na razie zainteresowanych zapraszamy na forum Królestwa, gdzie będziemy umieszczać szczegóły techniczne, ocenę poszczególnych elementów testowanych przez żołnierzy i relacje z wprowadzania Programu „HERKULES” w życie.
Program wojskowy „HERKULES”
W dniu 8 kwietnia prez Marszłka Armii Królewskiej został zaakceptowany program wojskowy pod kryptonimem HERKULES. Podstawowe założenia programu to całkowite przezbrojenie Królewskich Sił Lądowych, przede wszystkim zaopatrzenie ich w ok. 82000 karabinów szturmowych nowego modelu (RG-SSISIM), tyleż samo pistoletów maszynowych (TR 300) i zwykłych (OTZ-88).
Żołnierze oddziałów strzeleckich otrzymają ponadto tzw. „zestawy przeżycia” na co składać się będą:
– kompas
– radiotelefon krótkiego zasięgu (do kontaktu z dowódcą)
– zapas żywności (1.5 kg konserw i 2 litry wody)
– dodatkowe ładownice
– hełm model 2013
– maska gazowa
– podstawowa łopatka piechoty
– plecak wojskowy o pojemności ok. 6.5 kg
Jednocześnie celem jak najszybszego zmechanizowania KWL strzelcy otrzymają nowe wozy bojowe piechoty KTO „Lampart”. Ponadto nasze rozwijające się siły kawalerii pancernej zostaną wyposażone w 170 czołgów T-2013 i 60 samobieżnych hubic szturmowych RH-HOMAR. Można spodziewać się, iż „Bombardier” wykona to zlecenie tak jak i wszystkie poprzednie z niezwykłą solidnością. Odpowiedzialny za koordynację całej akcji modernizacyjnej jest w dużej mierze nowy dyrektor ds. Nowych Technologii „Bombardiera” Kantazo van der Targaryen.
Siedziba spółki otwarta – zapraszamy na dni otwarte!
Korporacja SeKoDre ukończyła prace budowlane przy siedzibie spółki. Oddano gmach budynku, w którym mieszczą się następujące komórki organizacyjne: Biuro Zarządu (gabinety członków zarządu i sekretariatu oraz salę posiedzeń zarządu i salę konferencyjną Walnego Zgromadzenia), wydziały wewnętrzne: finansowy, sprzedaży, zarządzania produkcją i dostawami oraz laboratoria, które znajdują się w niższym, bocznym skrzydle gmachu. Od dzisiaj do niedzieli dzień otwarty! Zapraszamy do zwiedzania.
Ostatnie okręty już na wodzie
Program „Galera” został w roku bieżącym już zakończony. Pod koniec listopada zwodowano ostatnie okręty wojenne – niszczyciele klasy Harpun. Weszły one w skład I Floty Królewskiej. Bombardier przygotowuje się tym samym do zakończenia bieżącego roku i podsumowania I kwartału swojej działalności. Nie oznacza to jednak zupełnej bierności. Spółka będzie kontynuować program, jeżeli Armia Królewska opowie się za dalszą współpracą. Ponadto prowadzone są prace nad budynkiem siedziby spółki w Alhambrze.
„Minilotniskowiec” już na dreamlandzkich wodach
24 listopada 2012 roku zwodowano i oddano do służby największy z dotychczas zbudowanych okrętów wojennych dla Królewskiej Marynarki Wojennej – uniwersalny okręt desantowy klasy Nimitz, który z uwagi na swoje wyposażenie lotnicze jest w skrócie nazywany minilotniskowcem. Mimo tej skrótowej nazwy nie posiada cech lotniskowca ani pełnych jego możliwości. Obsługuje bowiem śmigłowce i samoloty pionowego startu/lądowania służące do kontroli morza i wsparcia zespołów floty lub uderzeń na wybrzeże.
Okręt wszedł do służby jako OJKM UD-1 „Kazimierz III Morlandczyk” w składzie Drugiej Eskadry Uderzeniowej, która to z kolei jest częścią Królewskiego Dywizjonu Uderzeniowego stacjonującego w Novigradzie (Surmala). O parametrach technicznych rozpisujemy się szczegółowo w dziale dotyczącym Programu „Galera”. Tutaj pragniemy jedynie zaznaczyć, że jest to jak dotąd nasz najlepszy produkt. Cała załoga naszej firmy zaangażowana w ten projekt cieszy się i urasta dumą, kiedy może obserwować go pod banderą Dreamlandu.
Uruchomienie produkcji Letribów
Kilka dni temu rozpoczęto produkcję uniwersalnego okrętu desantowego klasy Nimitz, który będzie pierwszym okrętem lotniczym w strukturze marynarki wojennej Królestwa od kilku ostatnich lat. Nie będzie mógł on jednak spełniać swoich funkcji, jeśli nie zostanie wyposażony w sprzęt lotniczy, w tym również w samoloty. W związku z powyższym nasze Zakłady przystąpiły do produkcji pierwszego typu samolotu morskiego. Projekt nazwano Letrib. Ma być to samolot wielozadaniowy pionowego startu i lądowania, przez co doskonale sprawdzi się na okręcie klasy Nimitz. Pierwsze zamówienie dotyczy 20 maszyn.
Nazwa tego samolotu pochodzi od miasta weblandzkiego położonego nad Morzem Zdradliwych Wód, które jest związane z historią dreamlandzkiego lotnictwa. Otóż w mieście urodził się w 1886 roku Larond Opinner, który w wieku 22 lat skonstruował swój pierwszy aeroplan. We wrześniu 1908 roku pod Letrib odbyła się jego pierwsza próba lotu. Opinner przeleciał nim odległość 1.820 metrów wprawiając w podziw licznie zgromadzone tłumy. Maszyna Opinnera była prototypem późniejszego samolotu XLO-2/Z Antares , który produkowano seryjnie w Letrib i Elsynor w latach dwudziestych ubiegłego stulecia.
Strona Bombardiera ruszyła!
Notatka na marginesie
Szanowni Państwo,
w dniu dzisiejszym mamy okazję zaprezentować Państwu serwis informacyjny firmy Zakłady Zbrojeniowe BOMBARDIER S.A. z siedzibą w mieście Alhambra. Znajdą tutaj Państwo szereg informacji o naszej działalności i produktach. Strona stopniowo będzie rozbudowywana. Zapraszamy do regularnych odwiedzin, gdyż często pojawiać się będą u nas aktualności dotyczące zbrojeniówki, jak i żołnierskiego życia czy nowinek technicznych w branży.
Zapraszamy!

